Czarnek odpowiada Morawieckiemu. "Radziłbym przyjaciołom z PiS"
Były premier Mateusz Morawiecki był pytany w poniedziałek w rozmowie z Żurnalistą o spadki sondażowe PiS.
Morawiecki o spadkach PiS w sondażach
– To nie jest jedyna przyczyna, że PiS się zmienił, ale jedna z istotnych przyczyn, która doprowadziła do tego, że przekaz stał się coraz bardziej wąski. I dlatego m.in. też z tych 45 proc., które mieliśmy, spadliśmy najpierw na 35 proc., a potem po wyborach, przy których ja byłem twarzą razem z panem prezesem Jarosławem Kaczyńskim, to były dwie główne twarze w wyborach 2023 roku i wynik był 35,5 proc. – wynik, za którym tęsknią dzisiaj działacze Prawa i Sprawiedliwości – mówił.
Mateusz Morawiecki ocenił, że "udało się osiągnąć ten wynik dzięki ciężkiej, merytorycznej pracy, a potem spadliśmy na skutek walenia we własny obóz przez część naszych ludzi na 27-28 proc". – I musimy dzisiaj z mozołem odbudowywać to poparcie – stwierdził.
Czarnek odpowiada Morawieckiemu
Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera, zwrócił uwagę we wtorek w Polsat News, że "jeszcze przed 7 marca (ogłoszeniem kandydata PiS na premiera – red.) sondaże PiS było około 22-23 proc., niektóre poniżej 20 proc., a dzisiaj zdecydowana większość jest powyżej 25, 27, 28, nawet 30 proc. pokazywaliście niedawno".
– Więc drgnęło i to bardzo mocno do góry. Ja bym wszystkim moim przyjaciołom i kolegom z PiS jednak zaproponował, żeby nie łazikowali po mediach i nie mówili o wewnętrznych sprawach PiS. Tak, jak Mentzen nie mówi o wewnętrznych sprawach z Bosakiem, a pewnie nie rozmawiają od kilku miesięcy, jak Tusk nie mówi o wewnętrznych sprawach z Hołownią, a też pewnie nie rozmawiają – podkreślił.
Przemysław Czarnek zapytał, "dlaczego moi przyjaciele z PiS chodzą i łazikują po tych stacjach i mówią o wewnętrznych sprawach PiS-u w czasie, kiedy jest duża konsolidacja?". – Za którą bardzo dziękuję – dodał.